Miasto Svlinten

Świetliste kryształy Svlinten to najpiękniejsza rzecz, jaką widziałem w czasie swych podróży

Doświadczony handlarz

 

O tym, jak to się zaczęło

Rasy zamieszkujące świat różnią się między sobą. Ich odmienna karnacja i budowa pozwala im lepiej przystosowywać się do różnych rodzajów otoczenia. Zwłaszcza ludzie, spośród wszystkich humanoidów, są najbardziej różnorodni i najbardziej zdolni do dostosowania się. Nauczyli się, jak uzyskiwać najwięcej z otoczenia, w którym żyją i dostosowywać swoje potrzeby do istniejących warunków. Z drugiej strony gnomy i krasnoludy znane są ze swej zaradności w kształtowaniu kamieni i skał. Często widzi się podziemne siedliska należące do klanów krasnoludów czy też społeczności gnomich mędrców.

Podziemne Miasto Svlinten jest jedną z tych ulubionych lokacji gnomów. Miasto istnieje tu od wieków, a jego historia to już kilka gnomich pokoleń. Założyciele tego wielkiego podziemnego siedliszcza z początku nie mieli zamiaru zabawić tam dłużej. Ich podróż poprzez Podmrok była ciężka i potrzebowali bezpiecznego miejsca na odpoczynek. Pewnego dnia natrafili na wielką jaskinię. Przystanęli w zachwycie, podziwiając kolorowe światło wydzielane przez pokryte kryształami ściany. Jaskinia ta miała tylko dwa wejścia, więc uznali, że mogą tam obozować i trzymać straż na wypadek zagrożenia z oddali. Spędzili tam tylko jedną noc, lecz wspaniały widok z jaskini na trwałe wrył się w ich umysły.

Gnomy powróciły do mistycznej jaskini kilka nocy później z zamiarem pozostania w niej. Pod przywództwem Danika Philbina osiedliły się tam. Zaczęły od zbudowania Łuku Philbina, wielkiego łuku we wschodnim wejściu do jaskini, który dał początek nowej osadzie. Tak oto powstało Svlinten.

W kolejnych latach Danik Philbin przekonał więcej gnomich rodzin, by przybyły robić interesy w Svlinten lub się w nim osiedlić. Widok wewnątrz jaskini jest zniewalający. Jaskinia jest pełna białych, nasączonych magią Faerznes kryształów, tkwiących w skałach i formacjach skalnych. Wydzielają światło, które połączone z blaskiem innych kolorowych kryształów tworzy hipnotyzujący widok. Gnomy nauczyły się współegzystować z magią Podmroku. Wykorzystują Faersness, by podnieść własne magiczne zdolności, wykorzystują ją też w rolnictwie, by uzyskać większy plon z roślin i grzybów.

Svlinten stało się popularnym miejscem. Każde kolejne pokolenie Philbinów prosperowało jeszcze lepiej. Bladik Philbin jest praprawnukiem Danika. Danik był przywódcą Svlinten przez około sto lat. Jednakże jego potęga została naruszona przez inwazję, ponure wydarzenie sprzed pięćdziesięciu lat. Gnomi mędrcy twierdzą, że pożeracze kryształów były wytworem Faerzness, magii podziemi. Te potwory napadły miasto od wschodu.

Z początku gnomy spokojnie radziły sobie z jednym czy dwoma szkodnikami. Ale z upływem kolejnych tygodni i miesięcy potwory stawały się liczniejsze i silniejsze. Pewnego dnia Bladik Philbin wysłał gnomy, by zamocowały bramę z żelaznych prętów, aby zablokować tunel. Było to jednak rozwiązanie tymczasowe; pożeracze kryształów przedarły się przez nią, co groziło całkowitym unicestwieniem osady.

Wtedy Bladik stworzył plan i wprowadził go w czyn. Zajęło mu to kilka miesięcy. Podczas obrony miasta, ryzykując życie wszystkich przez zatrzymywanie potworów we wschodniej części jaskini, wysłał dwa gnomy, żeby wybudowały mur, który podzielił Svlinten na dwie części. Bladik poświęcił ćwierć całego miasta, by ocalić resztę. Ta ogromna ściana powstrzymywała też wodę wydobywającą się z naturalnych źródeł ponad jaskinią. Ruiny, jak je teraz zwą, były opuszczone od dziesięcioleci. Grupa wyszkolonych gnomich strażników ma za zadanie dbać o bezpieczeństwo tej blokady. Chociaż wielu straciło życie, mur nadal chroni miasto przed potworami.

Wiele gnomów podziwia Bladika i są mu wdzięczne. Wierzą, że Svlinten zostałoby pokonane, gdyby nie on. Ale mniejszość podziemnych mieszkańców żywi wciąż urazę, twierdząc, że to rozwiązanie tymczasowe. Sądzą, że Bladik nie powinien był poświęcać tak dużej części miasta. Albo że powinien był poprosić innych przywódców i osadników o pomoc. Tak czy inaczej więcej jest takich, co kochają Bladika, niż takich, co go nienawidzą.

Profesor Luvikus jest współpracownikiem Bladika Philbina. Całe życie spędził w Svlinten i wie wszystko o tamtejszych kryształach i o tym, jak wykorzystywać Faerzness dla dobra wszystkich. Wie wszystko poza jednym: jak powstrzymać pożeraczy kryształów. Prowadzi badania już od kilku lat. Zbiera różne próbki kryształów i przeprowadza na nich eksperymenty. Próbuje znaleźć sposób, by przeciwdziałać pożeraczom przez uczynienie kryształów nieatrakcyjnymi dla nich. Jak dotąd jego eksperymenty nie przyniosły skutków.

Ale gnomi naukowiec jeszcze nie wszystkiego próbował. Wszystkie jego eksperymenty dotyczyły próbek kryształów ze ścian. Zapytał zatem Bladika o zgodę na wyprawę poza ochronny mur. Pragnie schwytać żywego pożeracza kryształów, czego nigdy dotąd nikt nie dokonał. Jest pewien, że autopsja potwora jest kluczem do powstrzymania pożeraczy kryształów. Bladik odmówił prośbie Luvikusa, twierdząc, że i bez tego ma wystarczająco wielu krytyków/przeciwników i nie zamierza wysyłać gnomów poza mur. Zaoferował jednak współpracownikowi fundusze na zatrudnienie kogoś, by zrobił to za niego.

Luvikus szuka teraz grupy najemników do wykonania tego zadania. Dzięki Bladikowi oferuje 2000 sztuk złota za żywy okaz pożeracza kryształów.

 

Ogólne cechy

Rzeka. Woda płynie z góry jak wodospad, nigdy się nie zatrzymuje.

Oświetlenie. W Svlinten nie ma cyklu dnia i nocy. W grocie nieustannie bije blask. Kryształy pełne Faerzness oświetlają ją przez cały czas.

Domostwa. Wszystkie gnomy żyją w dziurach wykutych we wzgórkach i skalnych formacjach. Nie ma pojedynczych domków jako takich. Gnomy są przyzwyczajone do lekkiego stłoczenia.

Pożeracze kryształów. Te potwory przypominają skorupiaki. Użyj statystyk gigantycznego kraba o błyszczących szczypcach i twardym pancerzu. Ich dieta składa się z kryształów, cennych kamieni i kwarcu.

Ważni NPC

Bladik Philbin

W prostej linii potomek Danika Philbina, zawsze nosi elegancki dublet i sporo biżuterii. Szczególnie lubi pierścienie. Bladik ma okrągłą twarz i wydatne policzki. Ma małą, białą kozią bródkę i nosi złote okulary. Spędza czas, słuchając skarg mieszkańców Svlinten.

Cel. Zachować reputację, zakazując Luvikusowi użycia gnomów do tego zadania.

Instynkt. Opowiada w kółko anegdoty o swoim poprzedniku Daniku.

Wada. Bardziej przejmuje się tym, co gnomy o nim myślą, niż pozbyciem się pożeraczy kryształów.

Profesor Luvikus

Luvikus wygląda jak szalony naukowiec. Ma rozczochrane, długie, białe włosy. Nosi bardzo grube okulary, przez co jego szare oczy wyglądają na większe niż są w rzeczywistości. Jego różowy nos kontrastuje z bladą skórą. Ma wysoki głos i ekscytuje się, gdy rozmowa schodzi na temat nauki i eksperymentów.

Cel. Znaleźć grupę dzielnych poszukiwaczy przygód, by wykonali zadanie.

Instynkt. Patrzeć na horyzont z zamyślonym wyrazem twarzy kiedy rozważa, co może się wydarzyć, gdy wykona swe eksperymenty na żywym okazie.

Wada. Jest naukowcem i odrzuca wszelkie pochodzące od kleryków i kapłanów słowa o bogach i religii.

Opisy miejsc

  1. Łuk Philbina

Ogromny łuk jest największą budowlą w mieście. Danik Philbin i założyciele przybyli tu i go wybudowali. Ponieważ to pierwsza budowla, gnomy nigdy nie przestały jej rozbudowywać. Teraz ma rozmiary małego zamku. Znajduje się w niej nawet niewielki rynek z targiem. Handlarze najlepszych przypraw i grzybów sprzedają swe towary w tym uprzywilejowanym miejscu.

Członkowie straży chętnie witają odwiedzających i nowoprzybyłych. Prowadzą też zawsze zapisy kto wchodzi, a kto wychodzi z miasta.

  1. Kwatery Philbina

Większość mieszkań w Svlinten to dziury wydrążone w skalnej formacji. Te kamienne kopce są wielkie na kilka pokoi i są w stanie pomieścić tuzin gnomów, które w nich mieszkają. Ten kopiec należy do Bladika Philbina; jego rodzina także tam mieszka. Kwatery Philbina są widoczne od wejścia do miasta.

  1. Laboratorium Luvikusa

Ten kopiec mieści w sobie laboratorium Profesora Luvikusa, który ma tu laboratorium chemiczne i warsztat. W tym miejscu spędza większość czasu. Luvikus ma troje asystentów czy pomocników. Te młode gnomy, czeladnicy chemii i magii Faerzness, mają tu swój pokój. Żyją po to, by uczyć się od Luvikusa.

  1. Targ rolniczy

Rolnictwo jest ważną profesją w mieście. Wiele gnomów poświęca cały swój czas pracy na swych farmach. To wzgórze jest zbieraniną małych witryn sklepowych. Kilkunastu gnomów zajmuje miejsca w kopcu, by wystawiać swe towary i płody rolne. Lokalne warzywa i owoce są zawsze dostępne.

  1. Stajnie żuków

Gnomy z Svlinten stworzyły system transportu polegający na ujeżdżaniu gigantycznych żuków. Żuki chętnie pożywiają się grzybami hodowanymi przez gnomy, od wielu lat te gatunki żyją w symbiozie. Gnomy troszczą się o żuki, rozmnażają je i je karmią, zaś żuki pozwalają na sobie jeździć. Udany rzut DC 14 na Wisdom (Animal Handling) pozwala zaprzyjaźnić się z żukiem i dosiąść go. Gnomy z Svlinten nie muszą wykonywać tego testu.

  1. Pola pszenicy

Większość upraw w Svlinten stanowią uprawy pszenicy. Są zlokalizowane w pobliżu podziemnej rzeki. Pszenica rosnąca w Svlinten to odmiana, która potrzebuje mniej światła i dobrze rośnie przy świetle Faerzness z kryształów. Jej ziarna są mniejsze i mniej odżywcze niż zwykłej pszenicy, ale gnomy nadrabiają to, siejąc jej więcej. Podziemny strumień, który odżywia pola, płynie od wodospadu ze wschodniej ściany jaskini. Gnomy przez lata kopały kanały, aby kierować wodę w dogodny sposób.

  1. Farmy grzybów

Svlinten dysponuje też wielkimi plantacjami egzotycznych grzybów. Naturalna magia tego miejsca pomaga gnomom produkować nawet najrzadsze grzyby. Niektóre mają właściwości magiczne lub lecznicze, inne to pospolite gatunki, ale ogromnych rozmiarów. Wszystkie są dostępne na targu. Miejscowi spożywają je i korzystają z nich, ale eksport grzybów do ludzkich osad na powierzchni jest zdecydowanie najważniejszym źródłem dochodu Svlinten.

  1. Mur

Ochronna bariera, która utrzymuje pożeraczy kryształów z dala od miasta jest wysoka na 55 stóp. Członkowie straży zawsze są obecni na szczycie muru. Rzadko muszą bronić go przed potworami. Mur ma trzy bramy, lecz nikt ich nie używa. Gnomy zbudowały tamę wzdłuż muru, aby powstrzymać wdzieranie się wody ze strony zrujnowanej części miasta.

  1. Porzucony główny rynek

To było jedno z najpopularniejszych miejsc w Svlinten i poprzednia lokalizacja targu rolnego. Przecina się tu pięć dróg, na kształt gwiazdy. Ogromny, 20-stopowy pomnik wykonany z miedzi przedstawiający Danika Philbina spogląda na ruiny.

  1. Ruiny

Ta część miasta jest opuszczona już od 40 lat. Pożeracze kryształów szwendają się po ulicach i zamieszkują opuszczone budynki. Wiele gnomów w mieście uważa, że ruiny zostały stracone bezpowrotnie i najlepiej o nich zapomnieć. Luvikus jest innego zdania i wierzy, że znajdzie sposób, by poradzić sobie z potworami raz na zawsze i odzyskać to, co stracili niemal pół wieku temu.

  1. Wschodni tunel

Setki lat temu ten tunel był wejściem do miasta, chociaż nie był tak uczęszczany, jak Łuk Philbina. Żelazne pręty, które blokowały wejście teraz są zardzewiałe, a niektóre zupełnie zniszczone. Wszyscy wierzą, że tunel jest pełen potworów i niebezpieczeństw. Od dziesięcioleci nikt nie oglądał miasta od strony tego tunelu.

Przetłumaczone w ramach projektu fanowskeigo przez